Oparte na prawdziwej historii babci autora
Scenariusz i produkcja: Luc Albinski
Reżyseria: Ilina Perianova
Dr Halina Rotstein - zdjęcie archiwalne

O spektaklu

Hymn dla nieznanych bohaterów

Nowa sztuka autorstwa Luc Albinski
Reżyseria: Ilina Perianova

Ukryta przeszłość matki i determinacja syna, by ją odkryć, zapoczątkowują podróż do serca warszawskiego podziemia medycznego z czasów wojny, gdzie miłość, obowiązek i walka o przetrwanie zderzają się w sposób, o którym historia nigdy nie opowiadała.

Nikt mi nie powiedział to poruszający, intymny dramat inspirowany prawdziwym życiem dr Haliny Rotstein, żydowskiej lekarki pracującej w szpitalu „Czyste” w warszawskim getcie, oraz wspomnieniami z dzieciństwa jej córki, Wandy. Opowiadana z perspektywy osiemdziesięcioletniej Wandy i jej syna Luca sztuka przeplata współczesne rozmowy z pełnym napięcia światem Warszawy lat 30. i 40., gdzie krąg młodych lekarzy znany jako „Talmidim Haliny”, czyli uczniowie Haliny, zmaga się z miłością, idealizmem, złamanymi lojalnościami i niemożliwymi wyborami.

Sztuka nie odtwarza historii niczym muzealnego eksponatu. Zamiast tego odsłania prywatny, emocjonalny wymiar kryjący się za oficjalnym zapisem: szeptane rozmowy telefoniczne prowadzone przez mur getta, kruchą normalność, którą matki tworzyły dla swoich dzieci, oraz moralne zmagania lekarzy zmuszonych wybierać między pacjentami, rodziną a własnym sumieniem.

Kontekst i znaczenie

Dlaczego ta historia ma znaczenie

Sztuka skupia się na często pomijanym aspekcie historii getta: codziennej pracy żydowskich lekarzy i emocjonalnym ciężarze, jaki na nich spoczywał. W ich świecie obok siebie często współistniały odwaga, wątpliwości, wyczerpanie, humor i chwile zdrady. Opowieść unika uproszczonych narracji i pozwala zarówno polskiej, jak i żydowskiej pamięci przemówić własnymi napięciami i prawdami. W jej centrum znajdują się pytania wykraczające daleko poza sam okres historyczny: co dziedziczymy, co ukrywamy i w jaki sposób niewypowiedziane historie nadal kształtują teraźniejszość.
4 kids and pet

Tło

Świat opowieści

Nikt mi nie powiedział śledzi rozmowy między Wandą, obecnie osiemdziesięciolatką, a jej synem Lucem, który pragnie zrozumieć historię rodziny, którą matka skrywała przed nim przez dziesięciolecia. W trakcie rozmów powracają fragmenty dzieciństwa Wandy, przenosząc nas do Warszawy lat 30. i 40. XX wieku oraz do jej matki, dr Haliny Rotstein, żydowskiej lekarki pracującej w szpitalu „Czyste” na terenie warszawskiego getta. Najbliższymi przyjaciółkami Haliny byli koledzy po fachu, których poznała na uniwersytecie. Nazywali się „Talmidim Haliny”. Ich coroczne spotkania w kawiarni „Sztuka” odzwierciedlają zmieniający się nastrój w kraju, gdy Polska przechodzi od nadziei okresu międzywojennego do strachu, okupacji i straty. W obozie grupa staje przed wyborami, na które nie ma dobrych odpowiedzi: pacjenci, których nie mogą uratować, granice, których nie mogą przekroczyć, oraz ciągła presja, by pozostać ludźmi, gdy otaczający ich świat jest czymś zupełnie innym.

Kluczowe lokalizacje

  • róg ulic Żelaznej 86/88 i Leszno 80/82 oraz
  • Stawki 6/8 (Umschlagplatz) – oba miejsca w getcie
  • ul. Leszno 2 w getcie
  • ul. Bonifraterska 12 – po aryjskiej stronie Warszawy
  • ul. Potulickich 28 w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą
  • Po aryjskiej stronie Warszawy, w pobliżu getta
  • Po aryjskiej stronie Warszawy, w pobliżu getta

Wizja reżysera

„ NIKT MI NIE POWIEDZIAŁ to surowa, przemieniająca podróż przez rozdarte tożsamości osób dotkniętych wojną. Czerpiąc z konwencji postbrechtowskich i instynktownej mocy teatru fizycznego, spektakl ten znosi granice między aktorem a postacią, przeszłością a teraźniejszością. Scena staje się żywym płótnem, na którym głosy, ciała i minimalistyczna scenografia zderzają się, by obnażyć dehumanizującą siłę konfliktu i kruchą odporność ludzkiego ducha.

Aktorzy przez cały czas pozostają na scenie, na naszych oczach przeobrażając się w dusze zapomnianych. Niosą ciężar traumy, ale także możliwość uzdrowienia — święty akt dawania świadectwa we wspólnej przestrzeni teatru.

Dzięki muzyce Jeanne Zaidel-Rudolph, choreografii Vicky Friedman oraz scenografii Wilhelma Disbergena i Gwendi Gourley spektakl „ NIKT MI NIE POWIEDZIAŁ” to coś więcej niż tylko sztuka teatralna. To zanurzenie się w tym, o czym się nie mówi, konfrontacja z tym, co odbiera wojna, oraz świadectwo tego, co sztuka może przywrócić.

ZWIASTUN

Nikt mi nie powiedział

Oparta na prawdziwych wydarzeniach, ta poruszająca produkcja przywraca do życia historię, o której historia niemal zapomniała

Recenzje i prasa

Uznanie krytyków

Co krytycy mówią o Nikt mi nie powiedział

Zapytania prasowe i medialne: